Reklama

Niedziela Wrocławska

Bądźmy świadkami. Uroczystości odpustowe na Ołtaszynie

Swoje patronalne święto przeżywa dzisiaj parafia Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny we Wrocławiu-Ołtaszynie. Uroczystej Sumie odpustowej przewodniczył ks. dziekan Ireneusz Alczyk.

Marzena Cyfert

Na zakończenie Eucharystii wierni przeszli w procesji z Najświętszym Sakramentem

Na zakończenie Eucharystii wierni przeszli w procesji z Najświętszym Sakramentem

W słowie powitania ks. proboszcz Piotr Śmigielski podkreślił, że świętujemy dzisiaj uroczystość Wniebowzięcia Maryi, ale pamiętamy również o ważnej rocznicy zwycięstwa nad bolszewikami. Nawiązał też do przeprowadzanych prac remontowych w świątyni. – Co roku ten odpust jest coraz bardziej wyjątkowy, bo też kościół jest szczególnym historycznym miejscem w naszym mieście. Nie sposób pominąć faktu, że rozpoczęliśmy proces przywracania piękna tej świątyni od remontu dachu i wieży. Teraz będą odnawiane wnętrza – mówił ksiądz proboszcz.

W homilii ks. Alczyk nawiązał do słów piosenki z Powstania Warszawskiego: „Czuwaj, wiaro” – Wiara przenika poszczególne osoby a potem łączy. W tym pozdrowieniu widać, jaką wielką wartością jest wiara. Czuwaj, wiaro! Ona ma nas jednoczyć – mówił ksiądz dziekan i odniósł się do przeżywanej uroczystości. – Słyszeliśmy dzisiaj: Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, czyli jesteś przeniknięta wiarą. Błogosławiona to znaczy szczęśliwa, ponieważ uwierzyła, że spełni się to, co miała powiedziane od Pana – nauczał kapłan.

Mówiąc o dalszych słowach „czuwaj, wiaro i wytężaj słuch”, podkreślił wartość słuchania i czuwania. Gdy Pan przybędzie i zastanie nas czuwających, przepasze się i będzie nam usługiwał.

– Taka jest obietnica Pana dana tym wszystkim, którzy czuwają i na Niego czekają. Są czuwający, ich wiara czuwa. Jeżeli to odnosi się do nas wszystkich, a my będziemy czuwać, to Pan na uczcie niebieskiej będzie nam usługiwał. To zaproszenie w szczególny sposób staje się udziałem Tej, która o sobie powiedziała: „Oto ja, Służebnica Pańska, niech mi się stanie według słowa Twego”. Ona wytężała swój słuch na to, co Pan do niej mówił – podkreślał ksiądz dziekan.

Zauważył następnie, że mimo upływu lat duch człowieka może być młody. – Gdy patrzymy na wizerunki Maryi, także w tej świątyni, to zawsze postać Maryi przedstawiana jest jako młoda. Nawet nie wiemy, ile lat miała Maryja w dniu Wniebowzięcia – zauważył ks. Alczyk. Przypomniał, że bł. Prymas Wyszyński zapragnął kiedyś mieć matkę, która nie umiera, która będzie zawsze przy nim stała. – To pragnienie spełniło się, a ta Matka, która nie umiera, została także naszą Matką i jest przy nas – zaznaczył kapłan.

Reklama

Mówiąc o pieśni Magnificat, podkreślił: – Kto codziennie podejmuje tę modlitwę Maryi, codziennie odnawia swego ducha. Dusza człowieka powtarza bowiem Jej słowa.

Analizując słowa: „Pręż swój młody duch, pracując za dwóch”, odniósł je znowu do Maryi, która będąc w takiej szczególnej sytuacji po Zwiastowaniu, idzie do św. Elżbiety po to, by ją wspierać. – Nie myśli o sobie. My również musimy się wspierać. Małżeństwa muszą się wspierać – w doli i niedoli, w zdrowiu i chorobie. Musimy we dwoje iść przez życie. Pracować za siebie i za drugą osobę – podkreślał ks. Alczyk.

Polecił również modlitwę, która umacnia naszą wiarę i zanosi błagania za drugą osobę.

– Potrzeba nam hartowania naszej wiary i naszego życia. Przez różne doświadczenia. Wczorajsze czytanie z listu do Hebrajczyków porównuje nasze życie do zawodów; „Biegnijmy w wyznaczonym zawodach, patrząc na Jezusa, który nam w wierze przewodzi i ją udoskonala” (por. Hbr 12.2). A mamy dookoła mnóstwo świadków i kibiców – nauczał ksiądz dziekan. Przestrzegł przed pozostaniem tylko kibicem.

Przytoczył przykład dzieci fatimskich, które mimo uwięzienia zanosiły modlitwę do Boga. Ich duch nie uległ osłabieniu. – Im się udało, nam też się uda. Pokochaj Matkę Najświętszą – zachęcał kapłan. Wskazał na świętych widocznych na obrazach w świątyni, świadków poprzednich wieków, którym się udało.

– Wczoraj była rocznica męczeńskiej śmierci św. Maksymiliana Marii Kolbego. Maria, bo kochał Maryję a Maksymilian, bo maksymalnie ją kochał. Sam zgłosił się do bunkru głodowego, by towarzyszyć wyznaczonym na śmierć. On sam poszedł, by być dla nich świadkiem. I finiszem tego tragicznego etapu było to, że z tego bunkru nie wydobywało się przekleństwo, złorzeczenie, tylko modlitwa. On podtrzymał ich na duchu, stał się dla nich świadkiem – nauczał ks. Alczyk.

Reklama

Eucharystię uświetnił występ orkiestry „Hanys BAND”, dzięki Janowi Żukowskiemu, wójtowi Gminy Żórawina. Ksiądz proboszcz podkreślił, że muzyka orkiestry dętej jest mu szczególnie bliska, ponieważ w takiej orkiestrze grał jego dziadek Bolesław. Muzycy zostali jednak potraktowani przez sowietów jako zdrajcy narodu i straceni.

Tradycyjnie z okazji Święta Matki Bożej Zielnej, Parafialny Zespół Caritas, rozprowadzał bukiety z ziół. Dobrowolne ofiary przeznaczone zostaną na potrzeby podopiecznych parafialnej Caritas.

2022-08-15 21:07

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Faustyny wędrówka po czyśćcu

Obok piekła i nieba tajemniczym i zagadkowym stanem jest dla nas również czyściec.

W Piśmie Świętym brak wyraźnego wskazania co do istnienia czyśćca. W Piśmie Świętym słowo „czyściec” też nie pada wyraźnie ani razu, choć wiele fragmentów Nowego Testamentu może pośrednio potwierdzać istnienie miejsca czy czasu, gdzie przez „jakiś ogień” odbywa się oczyszczenie po śmierci. Mimo wszystko sprawa czyśćca nasuwa wiele pytań ludziom wierzącym. Czyżby sformułowanie przez Kościół dogmatu o czyśćcu było zwyczajnie jakimś kompromisem w obrazie Boga miłosiernego, a zarazem sprawiedliwego? Czy w takim razie nawet po śmierci można dostać drugą szansę? Jak żyć, żeby ewentualnie taką możliwość otrzymać? Jak wygląda ta „pośmiertna poprawka”?

CZYTAJ DALEJ

Ks. Michał Lubowicki: Różaniec uczy mnie przede wszystkim pokory

2022-10-05 08:16

[ TEMATY ]

duchowość

modlitwa

rożaniec

Archiwum Ks. Michał Lubowicki

Czy różaniec to w tym samym stopniu modlitwa maryjna co ewangeliczna, dlaczego Pan Bóg to nie „chytry handlarz” i czy historia naszego życia też może być częścią Ewangelii? O tym wszystkim rozmawiamy z ks. Michałem Lubowickim, autorem najnowszych rozważań różańcowych „Różańcem przez Słowo”, wydanych nakładem Biblioteki „Niedzieli”.

Damian Krawczykowski: Skąd pomysł na nazwę cyklu rozważań: Różańcem przez Słowo?

CZYTAJ DALEJ

Żonkilowy Marsz Nadziei

2022-10-05 21:10

archiwum organizatorów

Organizatorzy zapraszają do udziału w Żonkilowym Marszu Nadziei!

Organizatorzy zapraszają do udziału w Żonkilowym Marszu Nadziei!

    W najbliższy czwartek po raz kolejny odbędzie się w Krakowie Żonkilowy Marsz Nadziei.

    Koordynator cyklicznej i niezmiernie ważnej akcji, Renata Połomska z Hospicjum św. Łazarza napisała: „Zapraszamy serdecznie do udziału w Żonkilowym Marszu Nadziei, który ma na celu ukazanie naszej solidarności z osobami potrzebującymi opieki hospicyjnej. Tegoroczny Marsz wyruszy 6 października br. (czwartek) o godzinie 14.15 spod Barbakanu i przejdzie ulicą Floriańską, Rynkiem Głównym, ulicą Wiślną na Planty Krakowskie przy Kurii Biskupiej…”

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję