Reklama

Niedziela Małopolska

Kraków - Łagiewniki

Tobie zawierzam losy Kościoła

    „Witaj Królowo, Matko Miłosierdzia” - to hasło trzeciego dnia obchodów dwudziestolecia zawierzenia świata Bożemu Miłosierdziu.

Małgorzata Pabis

- W Bożym Miłosierdziu możemy zawsze zacząć od początku – nauczał o. Tarsycjusz Bukowski w łagiewnickim sanktuarium

- W Bożym Miłosierdziu możemy zawsze zacząć od początku – nauczał o. Tarsycjusz Bukowski w łagiewnickim sanktuarium

    W tym dniu kazania w bazylice Bożego Miłosierdzia głosi o. Tarsycjusz Bukowski OFM, rzecznik prasowy Sanktuarium Pasyjno-Maryjnego w Kalwarii Zebrzydowskiej.

    Ojciec Bukowski przypomina, że dzisiejsza Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny wpisuje się w jubileusz, jaki w tych dniach przeżywamy tu, w Krakowie – Łagiewnikach oraz w Kalwarii Zebrzydowskiej. Zaznaczył: - 20 lat temu nasz umiłowany Ojciec Święty Jan Paweł II przybył w ostatniej pielgrzymce do Ojczyzny. W Łagiewnikach konsekrował bazylikę Bożego Miłosierdzia i dokonał aktu zawierzenia świata Bożemu Miłosierdziu. Było to jedno z ważniejszych wydarzeń jego pontyfikatu. W ostatnim dniu przybył do Matki Miłosierdzia, którą od dziecięcych lat czcił w kalwaryjskim obrazie. Przed Jej wizerunkiem, ponowił swoje Totus Tuus, odmawiając modlitwę zawierzenia Maryi.

    Bernardyn podkreślał, że nie byłoby Wniebowzięcia Maryi, gdyby nie Chrystusowe zwycięstwo na krzyżu, gdyby nie pusty grób Chrystusa Pana. Maryja królująca w niebie jest pierwszym owocem miłosierdzia Boga. - Ona w pełni korzysta z tego, co wysłużył Jezus Chrystus, jedyny i prawdziwy Zbawiciel świata. Maryja w tej drodze nas wyprzedza i zapowiada, do jak wielkich rzeczy powołał Bóg człowieka. Do życia na zawsze w Jego Królestwie. To jest właśnie zwyciężanie Boga. Dzięki Chrystusowemu zmartwychwstaniu, w Maryi, a potem i świętych – a także i kiedyś w każdym, kto należy do Chrystusa – powiedział i dodał: - Tę niebiańską rzeczywistość dzisiejszej uroczystości przypominał w swoim nauczaniu, ale także życiowej postawie św. Jan Paweł II, kalwaryjski pielgrzym, który modląc się od dziecka na świętych Dróżkach - sam doświadczał słabości życia, ciężaru krzyża i zarazem Bożej mocy i Bożego zwyciężania.

    Ojciec Bukowski przytoczył słowa Jana Pawła II: „Ile razy doświadczałem tego, że Matka Bożego Syna zwraca swe miłosierne oczy ku troskom człowieka strapionego i wyprasza łaskę takiego rozwiązania trudnych spraw, że w swej niemocy zdumiewa się on potęgą i mądrością Bożej Opatrzności:”. - Schorowany, przygnieciony życiem pielgrzym w poruszającej modlitwie zawierzenia Matce Bożej Kalwaryjskiej ponowił swoje oddanie, swoją chęć naśladowania Maryi: „Matko Najświętsza, Pani Kalwaryjska, Tobie oddaję wszystkie owoce mego życia i posługi; Tobie zawierzam losy Kościoła; Tobie polecam mój naród; Tobie ufam i Tobie raz jeszcze wyznaję: Totus Tuus, Maria!”. Można powiedzieć, że Karol Wojtyła znał Kalwarię doskonale. Czuł się tam dobrze, przybywał często na modlitwę. Ale trzeba również powiedzieć, że znał Kalwarię – bo miał ją w życiu. Wiedział, co znaczy nieść krzyż, być do niego przybijanym – powiedział, zauważając, że przemierzający Kalwaryjskie Dróżki papież prowadził ludzkość do miłosiernego Boga.

Reklama

    - I w końcu tę niebiańską rzeczywistość dzisiejszej uroczystości – chwałę, życie i Boże zwycięstwo, widzimy tu – w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia. Stąd, z Łagiewnik, papież Polak mówi, że w miłosierdziu Boga świat znajdzie pokój, a człowiek szczęście. Jest z nami mocny i święty Bóg, który gładzi grzechy świata i pokazuje nam swoje miłosierne serce. Boże Miłosierdzie jest większe od każdego ludzkiego upadku i grzechu. Jezus czeka, by każdy z nas Jemu oddał te bezradne momenty, w których staje przed nami smok, w których nie umiemy znaleźć wyjścia. W Bożym Miłosierdziu możemy zawsze zacząć od początku. Nigdy nie jest na to za późno. Zwycięstwo Boga jest zawsze, kiedy skruszony człowiek nie szuka ludzkich rozwiązań, ale mówi: Jezu, ufam Tobie! Jezu, bez Ciebie nie dam rady, tylko Ty możesz mnie uleczyć i tylko Ty masz moc, by Zbawić i dać mi życie na wieki – zakończył.

    Przybywający w poniedziałek do Łagiewnik wierni po każdej Mszy świętej mogą dziś oglądać film „Pokój Wam”, opowiadający o ostatniej pielgrzymce Jana Pawła II do Łagiewnik i Kalwarii Zebrzydowskiej.

2022-08-15 18:10

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Pompejanka” – nowenna nie do odparcia

[ TEMATY ]

nowenna pompejańska

Karol Porwich/Niedziela

Różaniec, nie od dziś wiadomo, wielką moc ma. Oczywiście nie sam z siebie, a z łaski Bożej. Maryja przez tę modlitwę potrafi dla nas wyprosić u Boga wielkie cuda. Sama do Różańca wielokrotnie zachęcała, mamy na ten temat chociażby świadectwa dzieci z Fatimy: Łucji, Hiacynty i Franciszka. Ale czym tak naprawdę jest Nowenna Pompejańska? Czy rzeczywiście ma tak wielką moc?

I modlimy się na różańcu. Jedni z większym zapałem, inni jak po grudzie, czasem czekając na autobus, innym razem na kolanach przed snem, w różnych intencjach. Jednak ilu z nas potrafi się zdobyć na odmawianie czterech czy nawet trzech części Różańca w ciągu dnia, i to przez 54 dni pod rząd? A tak robią ci, którzy podejmują Nowennę Pompejańską. I mówią, że to wcale nie jest trudne, a warto, bo owoce wielkie daje. Nazywana jest nowenną nie do odparcia.

CZYTAJ DALEJ

Św. Faustyna Kowalska

[ TEMATY ]

św. Faustyna

youtube.com/faustyna

Zmarła 84 lata temu, 5 października 1938 r. o godz. 22.45. S. Eufemia Tarczyńska, świadek umierania Świętej, wspominała: „To było jakoś koło jedenastej w nocy. Gdy przyszłyśmy tam, Siostra Faustyna jakby lekko otworzyła oczy i trochę się uśmiechnęła, a potem skłoniła głowę i już...”

Dzieciństwo

Helena Kowalska urodziła się 25 sierpnia 1905 r. jako trzecie z dziesięciorga dzieci, w rolniczej rodzinie z Głogowca k. Łodzi. Od dzieciństwa odznaczała się pobożnością, umiłowaniem modlitwy, pracowitością i posłuszeństwem oraz wielką wrażliwością na ludzkie biedy. Do szkoły chodziła niecałe trzy lata: jako szesnastoletnia dziewczyna opuściła rodzinny dom, by na służbie w Aleksandrowie i Łodzi zarobić na własne utrzymanie i pomóc rodzicom.

CZYTAJ DALEJ

Turniej WTA w Ostrawie - awans Świątek do ćwierćfinału

2022-10-05 19:01

[ TEMATY ]

tenis

Iga Świątek

PAP/Tomasz Wiktor

Liderka światowego rankingu Iga Świątek awansowała do 3. rundy, czyli ćwierćfinału turnieju tenisowego WTA 500 na twardych kortach w Ostrawie. W meczu z Australijką Ajlą Tomljanovic Polka wygrała pierwszego seta 7:5, a w drugim jej rywalka skreczowała przy stanie 2:2.

To była trzecia konfrontacja 21-letniej Świątek z urodzoną w Zagrzebiu 29-letnią Tomljanovic i trzecie zwycięstwo Polki (poprzednio dwukrotnie w Toronto - w 2019 oraz 2022 roku). Jednocześnie to już drugi pojedynek tych zawodniczek, którego Australijka nie dokończyła.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję