Reklama

Kościół

Oświadczenie Oblatów ze Świętego Krzyża

Oblaci w żadnym wypadku nie dążą do zmiany zakresu ochrony przyrody na szczycie Świętego Krzyża, a harmonijna współpraca między klasztorem a Parkiem Narodowym jest tego najlepszym dowodem – pisze w oświadczeniu przesłanym KAI o. Paweł Gomulak OMI Koordynator Medialny Polskiej Prowincji Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej, wydanym w związku z publikacją wypowiedzi o. Stanisława Jaromiego OFM, znanego obrońcy przyrody, przewodniczącego Ruchu Ekologicznego św. Franciszka z Asyżu – REFA.

[ TEMATY ]

oświadczenie

Święty Krzyż

Jakub Hałun/ pl.wikipedia.org

OŚWIADCZENIE

Jako kustosze najstarszego polskiego sanktuarium narodowego na Świętym Krzyżu, które od wieków stanowi dziedzictwo duchowe i historyczne naszego narodu, wyrażamy stanowczy sprzeciw przeciwko insynuacjom podanym w rozmowie z Katolicką Agencją Informacyjną przez franciszkanina o. Stanisława Jaromiego OFM Conv.

Już sama informacja zawarta w pytaniu może wprowadzać w błąd: „Ostatnio głośna jest np. sprawa projektu zmiany granic Świętokrzyskiego Parku Narodowego, z którego 1,3 ha mają dostać oblaci z sanktuarium w Świętym Krzyżu…”

Oblaci od dawna postulują zwrot Kościołowi całości klasztornych zabudowań na Świętym Krzyżu. Nie domagają się więc hektara terenu ściśle chronionej przyrody, co insynuuje pytanie i co wielokrotnie już prostowano w przestrzeni medialnej. Powtarzanie z uporem tak fałszywej tezy jest czystą manipulacją.

Raz jeszcze podkreślamy, że celem naszych działań jest troska jednocześnie o „sanktuarium w znaczeniu religijnym” (Sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego) jak i „sanktuarium w znaczeniu parku narodowego” (Świętokrzyski Park Narodowy, który realizuje sobie właściwe zadania). Wielokrotnie oblaci dawali temu wyraz – m.in. nie zgadzając się na masowe imprezy o charakterze zarówno religijnym jak i świeckim. Autor wypowiedzi, powielanej już przez część mediów niechętnych idei integralności klasztoru na Świętym Krzyżu, nie tylko szkaluje działania oblatów, ale zdradza kompletną nieznajomość istoty starań, które przecież są znane opinii publicznej i były wyjaśniane na stronach Świętokrzyskiego Parku Narodowego, klasztoru na Świętym Krzyżu, a także w innych mediach.

Powtórzmy więc raz jeszcze: od wielu lat oblaci starają się o przywrócenie integralności zabudowań klasztornych oraz terenu, który dzisiaj i tak jest wykorzystywany przez pielgrzymów i turystów jako ciąg komunikacyjny.

Podziel się cytatem

W żadnym wypadku nie dążą do zmiany zakresu ochrony przyrody na szczycie Świętego Krzyża, a harmonijna współpraca między klasztorem a Parkiem Narodowym jest tego najlepszym dowodem. Klasztor może z powodzeniem uzyskać integralność swoich budynków („sacrum”), aby mógł służyć dalej pielgrzymom i turystom, a Park Narodowy pozostanie dalej Parkiem Narodowym.

Reklama

Chodzi o klasztor, który od wieków był ważnym miejscem na mapie religijnej Polski. Od czczonych tam relikwii Drzewa Krzyża Świętego bierze swą nazwę wiele zabytków polskiej kultury oraz cały region. Misja sakralna tego miejsca w żaden sposób nie kłóci się z troską o przyrodę, którą tak bardzo podkreśla papież Franciszek w encyklice „Laudato si'”. W duchu sprawiedliwości i faktów – aby skończyć z powielaniem nieprawdziwych informacji na temat działań klasztoru na Świętym Krzyżu – oczekujemy oficjalnych przeprosin od o. Stanisława Jaromiego OFMConv oraz sprostowania nieprawdziwych insynuacji na stronie ekai.pl i wszędzie tam, gdzie są one powielane.

Reklama

o. Paweł Gomulak OMI Koordynator Medialny Polskiej Prowincji Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej

Odpowiedź o. Stanisława Jaromiego:

Wywiad jakiego udzieliłem KAI z okazji święta św. Franciszka z Asyżu dotyczył całej sytuacji ekologii oraz orędzia Laudato si’ w Kościele. I ten kontekst jest ważny. W temacie klasztoru na Świętym Krzyżu rozmawiałem dziś z jego przełożonym o. Marianem Puchałą o ich staraniach dla przywrócenia integralności klasztoru i rozumiem przedstawione mi racje. Usłyszałem też o ich otwartości na sprawy ochrony przyrody czy przesłanie encykliki Laudato si’ i chętnie będę to wspierał. Wspólnie będziemy się modlić o dobre rozwiązanie problemu w imię dobra wspólnego.

pozdrawiam serdecznie Laudato si'!

o. Stanisław Jaromi,

Ruch Ekologiczny św. Franciszka z Asyżu – REFA

Szkoła liderów ekologii integralnej

www.swietostworzenia.pl

2021-10-06 09:14

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Idźcie i głoście tajemnicę krzyża

Niedziela sandomierska 41/2017, str. 4

[ TEMATY ]

Święty Krzyż

ks. Adam Stachowicz

Uroczystościom przewodniczył bp Henryk Tomasik, Mszę św. koncelebrowali bp Krzysztof Nitkiewicz, bp Jan Piotrowski i bp Marian Florczyk

Uroczystościom przewodniczył bp Henryk Tomasik, Mszę św. koncelebrowali bp Krzysztof Nitkiewicz, bp Jan Piotrowski i bp Marian Florczyk

Święty Krzyż jest niewątpliwie miejscem, do którego z całej Polski zmierzają turyści oraz pielgrzymi skuszeni pięknymi widokami oraz możliwością adoracji relikwii Drzewa Krzyża Świętego. W kalendarz imprez turystycznych regionu najmocniej wpisał się Świętokrzyski Rajd Pielgrzymkowy. – To największa jednodniowa impreza turystyki pieszej w Polsce, która od 2000 r. odbywa się w czwartą sobotę września – zaznaczają organizatorzy. Dla zobrazowania skali przedsięwzięcia można zaznaczyć, że jest to impreza, w której wzięło w tym roku udział ponad 3 tys. osób. Pątnicy rekrutowali się głównie z diecezji: kieleckiej, sandomierskiej i radomskiej, a podążali 15 trasami wcześniej opracowanymi i dostosowanymi do kondycji wędrowców. Turyści wędrowali pod opieką przewodników świętokrzyskich. Wśród uczestników rajdu była grupa rowerowa na czele z bp. Marianem Florczykiem, biskupem pomocniczym diecezji kieleckiej. W tym roku, 23 września, to już 18. edycja rajdu przebiegająca pod hasłem „Idźcie i głoście tajemnicę krzyża”. Mimo niesprzyjającej pogody wśród pielgrzymów panowała ogromna pogoda ducha. Nawet liczba uczestników mówi sama za siebie. Całemu przedsięwzięciu pielgrzymkowo-turystycznemu towarzyszą intensywne przygotowania, bardzo dobra logistyka oraz liczne patronaty, w tym biskupa sandomierskiego.

CZYTAJ DALEJ

Święta z hebanową twarzą

Gdybym spotkała tych handlarzy niewolnikami, którzy mnie porwali, a także tych, którzy mnie torturowali, uklękłabym przed nimi i ucałowałabym im ręce, ponieważ gdyby się to wszystko nie wydarzyło, nie byłabym teraz ani chrześcijanką, ani zakonnicą...” – pisała po latach św. Józefina Bakhita. Urodziła się najprawdopodobniej w 1869 r. Imię Bakhita nie było imieniem nadanym jej przez rodziców, ale przez handlarzy niewolnikami, którzy porwali ją z sudańskiej wioski, gdy miała zaledwie 7 lat. Kilkakrotnie sprzedawana w ciągu 10 lat, doświadczyła udręki niewolnictwa. Właściciele chłostali ją za najmniejsze przewinienia. Okrutną pamiątką z niewoli pozostał tatuaż. Wycinano go brzytwą, a świeże rany zasypywano solą. Bakhita cierpiała i traciła nadzieję. Jej los odmienił się, kiedy na targu niewolników w Chartumie kupił ją włoski konsul Callisto Legnani. Po odwołaniu go z placówki w Sudanie, polityk zabrał ją do Włoch. To w rodzinie Legnanich Bakhita doświadczyła dobroci, miłości i szacunku. Na czas jednego z służbowych wyjazdów małżonków zamieszkała u sióstr kanosjanek. I tu dokonał się przełom. Młoda Afrykanka poprosiła o pomoc w poznaniu tego Boga, którego od dziecka „odczuwała w sercu, nie wiedząc, kim On jest”. Po kilku miesiącach, w wieku 21 lat, przyjęła chrzest i nowe imię: Józefina. Nie wróciła już do domu Legnanich, ale pozostała w katechumenacie i stopniowo odkrywała plany Boga względem swego życia. Przez wieczystą profesję zakonną stała się w pełni duchową córką św. Magdaleny di Canossa. Przez ponad 50 lat „czarna siostra” była kucharką, praczką, szwaczką, zakrystianką i furtianką. Jej ciepły głos, o specyficznej dla Afrykańczyków modulacji, dodawał otuchy ubogim i cierpiącym, którzy pukali do drzwi furty. Pokora i miłość, z jaką była w stanie wybaczyć porywaczom, zrodziły się ze spotkania Boga. Uwierzyła Jezusowi, który mówi: „WEŹCIE NA SIEBIE MOJE JARZMO I UCZCIE SIĘ ODE MNIE, BO JESTEM CICHY I POKORNEGO SERCA” (Mt 11, 29). Bez tego spotkania i bez wiary Jan Paweł II w 2000 r. nie ogłosiłby jej świętą i nie nazwał „siostrą uniwersalną”.

CZYTAJ DALEJ

Łódź: Solidarni z Aleppo - zbiórka dla poszkodowanych w trzęsieniu ziemi

2023-02-08 14:38

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Caritas Łódź

Pod hasłem „Solidarni z Aleppo”, Caritas Archidiecezji Łódzkiej i Stowarzyszenie „Dom Wschodni – Domus Orientalis” prowadzą zbiórkę pieniędzy na pomoc poszkodowanym w wyniku trzęsienia ziemi na pograniczu Turcji i Syrii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję