Reklama

Polska

Abp Gądecki: Kościół jest od dodawania rodzinom odwagi, a nie od biadolenia

Kościół nie jest przeznaczony do gderania, ani do biadolenia nad sytuacją polskich rodzin. Jest przeznaczony do dodawania odwagi, by prowadzić tak, jak GPS każdą rodzinę - podkreślił przewodniczący Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki w Toruniu podczas koronacji cudownego wizerunku Matki Bożej Podgórskiej Niepokalanej Królowej Rodzin. W uroczystości wzięły udział tysiące wiernych świeckich.

[ TEMATY ]

koronacja

Piotr Drzewiecki

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zebranych przywitał minister prowincjalny o. Filemon Janka OFM. Wśród gości obecni byli przedstawiciele władz państwowych i samorządowych: Anna Sobecka, posłanka na Sejm RP, Piotr Całbecki, marszałek województwa kujawsko-pomorskiego, Michał Zaleski, prezydent Torunia oraz przedstawiciele sejmiku wojewódzkiego i radni Miasta Torunia.

Mszy św. koncelebrowanej przewodniczył metropolita poznański abp Stanisław Gądecki, który jest delegatem Episkopatu Polski na synod o rodzinie. Homilię wygłosił biskup toruński Andrzej Suski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W homilii bp Andrzej podkreślił, że Maryi jako Matce Króla słusznie przysługuje tytuł Królowej. Hierarcha zaznaczył, że jako pełną łaski przedstawiamy ją zawsze w szacie piękna, o pełnej harmonii kształtów. Opisując Ją używamy wyszukanych słów, które podkreślają Jej godność. – Jak jednak było w rzeczywistości? - pytał bp Suski. – Możemy być pewni, że nie chodziła w uroczystych szatach, w jakich Ją widzimy na obrazach. Jej szaty były zapewne zniszczone, połatane. Jej ręce na obrazach takie delikatne, wypielęgnowane, były w rzeczywistości zniszczone pracą. Na Jej twarzy czas skrzętnie zapisywał lata trudne i przeżycia bolesne – mówił hierarcha.

- Życie Matki Jezusowej nie przebiegało wśród świetlistych obłoków. Nie po kwiatach, czy gwiazdach stąpała, ale chodziła po ziemi, która raniła Jej stopy. Była tak prostym człowiekiem, że przez całe Jej życie mało kto zwracał na nią uwagę – głosił bp Suski.

Zaznaczył, że to była tylko jedna strona Jej życia. Została bowiem wyniesiona do godności Matki Boga, dlatego nazywamy Ją Królową, bo matce króla przysługuje ten tytuł, a Maryja jest Matką Króla wszystkich wieków. Jezus Król przyszedł na świat nie po to, by Mu służono, lecz by służyć i dać swoje życie za każdego z nas. To Król, który szuka i pochyla się nad każdym zagubionym. – Matka Tego Króla jest także Królową Służby – dodał biskup toruński.

Reklama

– Maryja uczy nas służby i wiemy, jak bardzo jest to ważne. Jeśli małżonkowie nie służą sobie wzajemnie dochodzi do kryzysów; jeśli politycy zapominają o służbie społeczeństwu zaczyna się walka o własne interesy i korupcja. Postawa służby ma zasadnicze znaczenie – głosił bp Suski.

Podkreślił jednak, że służba Maryi skupiała się przede wszystkim na rodzinie. – Pośród wielu naszych życiowych dróg, rodzina jest drogą pierwszą i z wielu względów najważniejszą – mówił za św. Janem Pawłem II biskup toruński. – Jeśli w przyjściu na świat i we wchodzeniu w świat człowiekowi brakuje rodziny to jest to zawsze wyłom i brak niepokojący, który ciąży na całym życiu – dodał. Hierarcha zaznaczył, że to dzięki rodzinie nasz naród przetrwał wiele burz.

- Ludzie nie tylko mieszkają w domu, ale także tworzą swój dom, żywy dom. Tworzą przez to, że wzajemnie mieszkają w swoich sercach. Małżonkowie w dzieciach, dzieci w rodzicach. Dom rodzinny to wzajemne zamieszkiwanie ludzkich serc – mówił. Jest zatem ważne, by ten dom był budowany na skale, a nie na pisaku grząskich ideologii. Ważne, by trwałym fundamentem tego domu był Chrystus i Jego Ewangelia. – Progi domu muszą być nie tylko gościnne, ale także czyste. Nie splamione pornografią, pijaństwem, przemocą – kontynuował bp Suski.

Po homilii ks. prał. Andrzej Nowicki, kanclerz Kurii Diecezjalnej Toruńskiej odczytał dekret koronacyjny, po czym nastąpiła uroczysta koronacja. W procesji korony dla Jezusa i Matki Bożej przynieśli: przedstawiciel zakonu braci mniejszych franciszkanów oraz rodzina państwa Kwiatkowskich. Korony nałożyli abp Stanisław Gądecki oraz bp Andrzej Suski i kustosz sanktuarium MB Podgórskiej o. Robert Nikel OFM. Po koronacji nastąpiło odnowienie przyrzeczeń sakramentu małżeństwa przez wszystkich małżonków zgromadzonych na uroczystości.

Reklama

Na zakończenie liturgii abp Gądecki odmówił akt zawierzenia Matce Bożej. Hierarcha podkreślił, że akt zawierzenia niesie w sobie głębokie przesłanie. – Akt zawierzenia ma przybliżyć rzeczywistość do ideału – mówił abp Gądecki.

Zaznaczył, że w Polsce młodzi ludzie podkreślają, że rodzina jest największą wartością. Owo pragnienie zderza się jednak z rzeczywistością w każdym konkretnym domu. Jedni są bardzo blisko ideału, drudzy trochę dalej, trzeci w ogóle nie zabierają się do realizacji tego ideału. – Co Maryja ma zrobić z tak zróżnicowanymi rodzinami? – pytał metropolita poznański. – Jej zadaniem jest służyć jak GPS dla wszystkich polskich rodzin. To jest Jej rola: odnaleźć każdego bez względu na to w jakim miejscu się znajduje, odnaleźć go i dać mu dobry kierunek – mówił.

Dodał, że misja Maryi jest także misją Kościoła. – Kościół jest do tego samego wezwany. Nie jest przeznaczony do gderania, ani do biadolenia nad sytuacją polskich rodzin. On jest przeznaczony do dodawania odwagi, by prowadzić tak, jak GPS każdą rodzinę – zakończył abp Gądecki.

Po błogosławieństwie wierni mieli możliwość osobistej modlitwy przed cudownym wizerunkiem Matki Bożej Podgórskiej. Zwieńczeniem uroczystości była biesiada rodzinna na placu przy sanktuarium podczas, której grała orkiestra dęta z Raciążka i zespół klerycki „Greccio” z WSD we Wronkach.

Uroczystość była transmitowana przez Radio Maryja i TV TRWAM.

Wizerunek Najświętszej Maryi Panny z Dzieciątkiem jest autorstwa pierwszego w XVIII-wiecznym Toruniu malarza o polskim nazwisku, Kazimierza Łukaszewicza. Obraz namalowany prawdopodobnie pod koniec lat 80. XVIII w. cieszył się nabożeństwem wiernych, o czym świadczą zachowane przez ks. prał. Batkowskiego księgi z zapisanymi intencjami ku Maryi Niepokalanej. Szczególną cześć i kult dla tutejszego wyobrażenia potwierdzają osoby opiekujące się ołtarzem z wizerunkiem Najświętszej Panny zwanej Madonną Pogórską. Istotny kontekst tematyczny, o silnej wymowie rodzinnej, stanowią malowidła znajdujące się w sąsiedztwie obrazu: umieszczone wyżej narodziny Najświętszej Maryi Panny oraz przedstawienie Jej zaślubin z prawej strony kaplicy. – Dzisiaj zauważamy, że szczególne łaski otrzymują tutaj rodziny modlące się o wiarę, miłość i zgodę, jak również małżonkowie modlący się o dar potomstwa – twierdzi o. Robert Nikel OFM, kustosz sanktuarium.

Reklama

Na obrazie łagodnie uśmiechnięta Maryja trzyma Dzieciątko Jezus, pokazując je światu. Jej głowę otacza jasność i wieniec z 12 gwiazd, zaś u dołu widać księżyc (por. Ap 12, 1) ukazany odwrotnie niż w podobnych przedstawieniach. Pod stopami widać węża symbolizującego szatana (por. Rdz 3, 15). Leżące jabłko przypomina o grzechu pierworodnym. Dzieciątko, spoglądające poważnie, godzi węża długim drzewcem krzyża trzymanego w lewej rączce. Obraz ukazuje ważną rolę Matki Bożej w Kościele i Jej współdziałanie z Jezusem Chrystusem w walce z grzechem i jego sprawcą, szatanem.

2 lutego 2015 r. w święto Ofiarowania Pańskiego biskup toruński Andrzej Suski napisał w specjalnym dekrecie: „Spełniając prośby Wspólnoty Zakonu Braci Mniejszych Prowincji św. Franciszka z Asyżu, osób konsekrowanych i katolików świeckich, ustanawiam kościół pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Toruniu, gdzie znajduje się powszechnie czczony wizerunek Matki Bożej Podgórskiej Niepokalanej Królowej Rodzin, SANKTUARIUM DIECEZJALNYM”. Nowo utworzone sanktuarium (dwudzieste w diecezji toruńskiej) zaczęli nawiedzać pątnicy. 30 maja pierwszą pieszą pielgrzymkę rodzin przyprowadził z sąsiedniej parafii pw. bł. Stefana Wincentego Frelichowskiego jej proboszcz ks. kan. Ryszard Domin, który przed obrazem Podgórskiej Pani odprawił Mszę św.

29 kwietnia br. w czasie audiencji generalnej na placu św. Piotra w Rzymie papież Franciszek pobłogosławił korony dla podgórskiego obrazu, które zaprezentowali: bp Andrzej Suski, minister prowincjalny o. Filemon Janka OFM i o. Robert Nikel OFM, kustosz sanktuarium.

2015-08-22 18:29

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rekoronacja figury Matki Bożej Bolesnej

Niedziela przemyska 40/2013, str. 1, 5

[ TEMATY ]

koronacja

Urząd Miasta Jarosławia

Licząca siedem wieków figura Matki Bożej Bolesnej z Bazyliki Ojców Dominikanów, w niedzielę 15 września otrzymała nowe korony pobłogosławione przez papieża Franciszka. Rekoronacji słynącej cudami Figury, w obecności kilku tysięcy wiernych, dokonał na jarosławskim Rynku abp Tadeusz Gocłowski. Uroczystość rekoronacji Figury Matki Bożej Bolesnej była zwieńczeniem trzydniowych obchodów jubileuszu 300-lecia konsekracji Bazyliki Ojców Dominikanów w Jarosławiu. 15 września, w przypadające tego dnia Święto Matki Bożej Bolesnej, na Rynku wokół słynącej cudami Pani Jarosławskiej, zgromadziło się kilka tysięcy wiernych.

CZYTAJ DALEJ

Nowenna do Przenajdroższej Krwi Chrystusa

[ TEMATY ]

nowenna

Przenajdroższa Krew Chrystusa

Adobe Stock

Nowenna do Krwi Chrystusa w każdej porze i potrzebie. Szczególnie do odmawiania przed rozpoczęciem lipca jako miesiąca szczególnej czci Krwi Chrystusa (22-30 czerwca).

Panie, Ty powiedziałeś: „proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam”. Zachęceni Twoim Słowem, przychodzimy dzisiaj do Ciebie, aby z ufnością przedstawić Ci nasze prośby. (chwila ciszy)

CZYTAJ DALEJ

Abp Galbas: Seminarium nie jest wytwórnią pereł, ale ich przekazicielem

2024-06-25 17:32

[ TEMATY ]

Abp Adrian Galbas

Episkopat News

- Seminarium nie jest wytwórnią pereł, ale ich przekazicielem - powiedział abp Adrian Galbas w homilii podczas Mszy sprawowanej na zakończenie roku formacyjnego w Wyższym Śląskiem Seminarium Duchownym w Katowicach. Nawiązując do postawy niewierności Asyryjczyków opisanej w 2 Księdze Królewskiej odniósł ją do współczesności. - Niewierność nie popłaca. Nie dlatego, że Bóg każe, tylko dlatego, że człowiek z powodu niewierności, małej codziennej, na skutek regularnego odpuszczania sobie, staje się coraz bardziej niewrażliwy i coraz bardziej niewdzięczny - mówił abp Galbas.

Alumnom śląskiego seminarium zwrócił uwagę, że każdy z nich „jest w sytuacji, w której większość myśli inaczej niż oni”. - Przez czas wakacji z tą sytuacją się spotkasz jeszcze częściej. I będziesz słyszał: odpuść, daj sobie sposób. Asyria jest silniejsza, pogaństwo jest silniejsze. Dowiesz się jak bardzo chrześcijaństwo, a zwłaszcza Kościół katolicki jest passe, na jak bardzo przegranej jest pozycji. Co zrobisz? To co Ezechiasz: tym bardziej pójdziesz przez Najświętszy Sakrament tam szukać wsparcia, czy odpuścisz!? - pytał hierarcha.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję