Reklama

Głos z Torunia

Dojrzałość wyboru

„We wrześniu 1939 r. na Westerplatte grupa młodych Polaków, żołnierzy, pod przewodnictwem majora Henryka Sucharskiego, trwała ze szlachetnym uporem, podejmując nierówną walkę z najeźdźcą. Pozostali oni w pamięci narodu jako wymowny symbol. Trzeba, ażeby ten symbol wciąż przemawiał, ażeby stanowił wezwanie dla nowych pokoleń Polaków. Każdy z was też znajduje w życiu jakieś swoje «Westerplatte». Jakiś wymiar zadań, które musi podjąć i wypełnić. Jakąś słuszną sprawę, o którą nie można nie walczyć… Nie można «zdezerterować», lecz obronić dla siebie i innych” Jan Paweł II, Westerplatte, 12 czerwca 1987 r.

Niedziela toruńska 35/2018, str. IV

[ TEMATY ]

wojsko

Renata Czerwińska

Każdy z was też znajduje w życiu jakieś swoje Westerplatte. Jakiś wymiar zadań, które musi podjąć i wypełnić. Jakąś słuszną sprawę, o którą nie można nie walczyć…

Każdy z was też znajduje w życiu jakieś swoje Westerplatte. Jakiś wymiar zadań, które musi podjąć i wypełnić. Jakąś słuszną sprawę,
o którą nie można nie walczyć…

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wielu z nas zna te słowa na pamięć. Chlubimy się męstwem polskich żołnierzy i Papieża Polaka, który mocą Słowa Bożego z odwagą Ducha Świętego dokonywał przemian w naszej ojczyźnie i świecie. Przełamywał mury totalitaryzmu i zniewolenia we wszystkich jego przejawach, aż do przelania krwi podczas zamachu 13 maja 1981 r. i wielokrotnych zasadzek na jego życie. Kościół docenił odwagę Jana Pawła II, ogłaszając go świętym. Skąd bierze początek taka niezłomność i stałość postaw życiowych?

Chrystus perłą zbawienia

Często niesprzyjające okoliczności sprawiają, że ktoś traci grunt pod nogami, gaśnie w zapale. Jednakże inna osoba, mając taki sam problem, napełnia się wiarą, emanuje radością i pokojem. Dar męstwa uczy nas, by wszystko, co nas spotyka, wykorzystać ku pożytkowi swojemu i bliźnich.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Czym jest perła? Powstaje ona w małży, do której dostało się ciało obce – ziarenko piasku – zadając jej cierpienie. Małża w samoobronie przed tym, co ją uwiera, wytwarza masę, z której powstaje piękna perła. O. Remigiusz Recław SJ w swoich rekolekcjach dla grupy Odnowy w Duchu Świętym, posługując się przypowieścią ewangeliczną o perle (Mt 5,45-46), wyjaśnia, że sam Chrystus jest perłą, bowiem przez dobrowolne przyjęcie cierpienia i męki krzyżowej „wydał masę perłową” – zbawienie świata. Warto zastanowić się, czy przyjmując cierpienie, stajemy się producentami pereł, czy też nasze zachowanie w trudnych chwilach nie ma żadnej wartości w oczach Boga i ludzi. Rekolekcjonista zapewnia, że współpraca z Duchem Świętym – Dawcą daru męstwa – sprawia, że dojrzewamy do przyjmowania cierpień i wykorzystania ich ku pożytkowi swojemu i innych.

Wartościowy wybór

O. Recław SJ zauważa, że nie wszyscy ludzie dorastają do tego, by przyjąć zachętę do zaakceptowania swego cierpienia za przykładem Jezusa, wielu natomiast oczekuje pocieszenia i uwolnienia od niesprzyjającej sytuacji, co świadczy o ich niedojrzałości w przyjmowaniu krzyża. Święci i błogosławieni we wszystkich okolicznościach życia odkrywali wolę Bożą, stąd wiara była ich motywacją w znoszeniu doświadczeń życiowych.

Reklama

Bł. Maria Karłowska tak pouczała wątpiących: „Narzekasz na surowość przykazań! Zuchwałe to słowa! Mądrość najwyższa mylić się nie może i nie przypisuje stworzeniu swemu praw, których by spełnić nie było ono zdolne”.

Wiele nauk antropologicznych dowodzi, że cierpienie w życiu człowieka stanowi ważny czynnik dla jego rozwoju. Kazimierz Dąbrowski, psycholog i filozof, zastanawiając się nad procesem rozwojowym człowieka, utworzył pojęcie dezintegracji pozytywnej, w którym wskazuje na pozytywną rolę przeżyć negatywnych, w tym cierpienia, w rozwoju osobowości człowieka. Twierdzi, że zadowolenie z siebie i życia może być przeszkodą, ponieważ usypia wrodzony pęd człowieka do rozwoju. Straty i klęski powodujące dezintegrację okazują się być pożyteczne, ponieważ przeżywane z otwartością prowadzą do rozwoju psychicznego. Podobnie psycholog Alfred Adler zauważa, że dla rozwoju człowieka nie jest ważne, jakich niepowodzeń lub sukcesów doświadcza, ale w jaki sposób je przeżywa.

Perła codzienności

Jednym z owoców daru męstwa jest wytrwałość w dobrym. Ewa Leszczełowska nazywa męstwo darem Ducha Świętego, z którego działania często nie zdajemy sobie sprawy, bowiem „nie jest wyłącznie naszą zasługą to, że wybieramy dobro mimo wielu pokus płynących ze świata oferującego miraże szczęścia (…) to, że udaje nam się trwać przy Bogu”. Ów dar jest więc bardzo cenny i potrzebny, „abyśmy mogli dalej kroczyć tą drogą, nie ulegać pokusom, abyśmy mieli siły do ich pokonywania, nie załamali się pod ich naporem”. Doświadczają tego wszyscy, a szczególnie osoby wybrane przez Boga.

Bł. Maria Karłowska, założycielka zgromadzenia sióstr pasterek, natchniona Duchem Świętym, z wielką troską wspierała swoje siostry i podopieczne, by nie ustały na drodze wiary i powołania, wskazując im skuteczne lekarstwo i źródło mocy we wszelkich cierpieniach duszy i ciała: „Mówisz: Jestem słaba! W Bogu zaczerpnij siły. Módl się gorąco, a przede wszystkim zwróć się do źródeł łaski, przystępuj gorliwie do sakramentów świętych. Tam znajdziesz łaskę i siłę, lekarstwo na twe rany i pociechę, tam zaczerpniesz odwagi”.

Reklama

Swoje powołanie do takiej posługi odkrył, sam dotknięty nieustannym cierpieniem duszy i ciała, o. Dolindo Ruotolo i w imieniu Jezusa nauczał: „Cierpisz na ciele i przeżywasz mękę w duszy... Nie martw się: to właśnie w bólu twoja dusza kwitnie. Pośród utrapień dusza poświęcona dla Mnie i wierna Mi szuka ulgi i znajduje ją tylko w mojej miłości”.

Perła męczeństwa

Dar męstwa kojarzy nam się z męczeństwem, czyli oddaniem życia. Pośród ludzi wybranych przez Boga, pozostających w szczególnej relacji ze Zbawicielem, wielu oddało za Niego życie. Należą oni do grona męczenników. Jednakże są i tacy, którzy trwając przy Panu, ponoszą tzw. białe męczeństwo, nie przelewając swej krwi, ale z pokorą przyjmując wszelkie trudy i cierpienia w ciągu całego życia. Wielu z nich również zostało świętymi, o czym świadczą ich słowa, czyny i zapisane modlitwy.

Podobną heroicznością w przyjmowaniu wszelkich cierpień odznaczała się bł. Maria Karłowska. Do spełniania woli Bożej, zachęcała swoje siostry i wszystkich spotykanych ludzi: „Jeśli Pan Bóg nawiedzi cię jakąkolwiek chorobą, staraj się przyjąć ją z miłością i dziękczynieniem i znosić cierpliwie wszystkie cierpienia, jakie Opatrzność Boża ześle”.

Perła patriotyzmu

Jako chrześcijanie i Polacy z wielką czcią wspominamy męczenników – żołnierzy Armii Krajowej, uczestników powstań narodowych, zamordowanych w zamachach i nieuznanych za bohaterów, a wręcz wyklętych. Ciesząc się ofiarowaną nam przez nich wolnością, kochając swoją ojczyznę, powinniśmy z troską zadbać o zachowanie i propagowanie wartości, które ją budują i umacniają.

Reklama

Przypomina nam o tym nasz święty rodak Jan Paweł II: „Wolność można utracić od zewnątrz, może ktoś mi tę wolność zabrać, ale można także wolność posiadać i źle jej używać. To jest czasem gorsze od utraty wolności zewnętrznej… Jeszcze większe niebezpieczeństwo dla wolności, jeszcze większe zagrożenie pochodzi od wewnątrz, gdy myślimy, że jesteśmy wolni i tej wolności źle używamy i ją rozpraszamy”.

Wierzymy, że pierwszym Dawcą wolności jest Bóg. Niech dar męstwa od Ducha Świętego będzie naszą mocą w zdobywaniu perły dojrzałości za przykładem świętych i bohaterów naszej umiłowanej ojczyzny, byśmy jak oni drogą wyrzeczeń i ofiar aż do tej największej – ze swego życia – doszli na „niebiańskie polany”, na które, „kiedy się wypełniły dni, prosto do nieba czwórkami szli żołnierze z Westerplatte” (K. I. Gałczyński).

2018-08-28 12:11

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święto Wojska Polskiego w Oleszycach

W uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, 15 sierpnia br., trwały w całym kraju obchody święta Wojska Polskiego. W Oleszycach rozpoczęły się Mszą św. sprawowaną przez dziekana i proboszcza ks. kan. Józefa Dudka i ks. kan. Leona Maciąga. - Święto Wojska Polskiego obchodzone jest na pamiątkę Bitwy Warszawskiej 1920 r., jednej z osiemnastu bitew, które zadecydowały o losach świata. Uratowała ona Polskę i Europę przed rozprzestrzenieniem się bolszewickiej rewolucji. W tej Eucharystii będziemy się modlić za Wojsko Polskie i tych żołnierzy, którzy oddali życie w obronie Ojczyzny - powiedział celebrans ks. J. Dudek. W homilii zauważył, że Wojsko Polskie odnosiło zwycięstwa za wstawiennictwem Matki Bożej. Na dalszą cześć uroczystości poczty sztandarowe, delegacje władz samorządowych, przedstawiciele zakładów pracy, organizacji, stowarzyszeń, szkół, zaproszeni goście, autokarem i własnymi samochodami udali się pod pomnik zlokalizowany w lesie zwanym Bachory. Po odśpiewaniu hymnu państwowego, witając zebranych, wiceburmistrz Oleszyc Robert Brudniak przypomniał, że 15 sierpnia stał się Świętem Wojska Polskiego na pamiątkę Cudu nad Wisłą, ustanowionym w 1923 r., i był nim do 1947 r., gdy władze PRL święto to przeniosły na 12 października - dzień bitwy pod Lenino. Powrót do pierwotnej daty nastąpił w 1992 r. - W dniu dzisiejszym nie możemy zapomnieć o ofiarach naszych ojców, złożonych na ołtarzu Ojczyzny, w imię jej wolności. Szczególnie bliskie są nam wydarzenia z okolic naszej gminy: bitwa pod Oleszycami we wrześniu 1939 r., a w której zginął gen. Józef Kustroń, wielu oficerów i żołnierzy 21. Dywizji Piechoty Górskiej. Po zakończeniu działań wojennych płonęły na naszym terenie gospodarstwa, ginęli mieszkańcy w bestialski sposób mordowani z rąk nacjonalistów ukraińskich, oddziałów Ukraińskiej Powstańczej Armii. Ginęli też żołnierze, np. 11 kwietnia 1945 r. samochód wojskowy pełen żołnierzy powracał pod wieczór z Rzeszowa do Oleszyc. W bachorskim młodziku wpadł w upowską zasadzkę. Samochód rozbito, a 29 młodych żołnierzy, pochodzących głównie z Wilna zastrzelono - przypomniał wiceburmistrz R. Brudniak. Podał wiele innych przykładów. Prezes Koła Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych w Oleszycach kapitan Józef Rokosz w okolicznościowym przemówienie powiedział: - Miejscem szczególnym, zalanym krwią, są lasy bachorskie, które były głównym terenem działania band UPA. Ten pomnik jest symbolem pomordowanych ofiar i bohaterów w walce o wolną Polskę z lat 1939-1947, świadkiem okrutnych mordów Polaków przez nacjonalistów ukraińskich, i ma tę prawdę przekazać obecnym i przyszłym pokoleniom. Zwrócił się z apelem do młodzieży, by w przyszłości żadna żołnierska mogiła, żadne miejsce uświęcone krwią żołnierza polskiego, nie zostały zapomniane. O bitwie na przedpolach Warszawy w wojnie polsko-bolszewickiej z 1920 r. i wnioskach z niej płynących mówił też gość z Przemyśla Marian Burak. Delegacje złożyły wiązanki kwiatów pod pomnikiem.

CZYTAJ DALEJ

#NiezbędnikMaryjny: Litania Loretańska - wezwania

[ TEMATY ]

litania loretańska

Adobe Stock

Litania Loretańska to jeden z symboli miesiąca Maja. Jest ona także nazywana „modlitwą szturmową”. Klamrą kończąca litanię są wezwania rozpoczynające się od słowa ,,Królowo”. Czy to nie powinno nam przypominać kim dla nas jest Matka Boża, jaką ważną rolę odgrywa w naszym życiu?

KRÓLOWO ANIOŁÓW

CZYTAJ DALEJ

W intencji Ojczyzny

2024-05-02 09:41

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Ponad 120 mężczyzn pielgrzymowało z janowa Lubelskiego do Kocudzy w IV Pielgrzymce Mężczyzn do św. Józefa. Główną intencję była modlitwa za Ojczyznę.

- Każdego roku coraz więcej mężczyzn podejmuje wspólny wysiłek i dołącza do modlitwy jaką podejmujemy w pielgrzymce do św. Józefa do Kocudzy. W tym roku podjęliśmy jako naszą główną intencję modlitwę za Ojczyznę, o to były w niej stanowione prawa zgodne z Ewangelią, o ochronę życia oraz bezpieczeństwo naszego kraju. To wspólna troska i wyraz duchowego patriotyzmu. Cieszy to, że z roku na rok przybywa chętnych mężczyzn, ojców z synami a także młodzieńców, którzy wyruszają na pielgrzymkę do św. Józefa, swojego patrona – podkreślał ks. Tomasz Lis, proboszcz parafii św. Jana Chrzciciela w Janowie Lubelskim.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję